ATV Polska
A A A

Lekka kawaleria
- Yamaha 350 Bruin 4x4

Arkadiusz Kwiecień, Mr. Quad "Off Road Pl" 18.06.2004
Sprawdzona konstrukcja ramy Kodiaka, w której zainstalowano nieco mniejszy silnik, pozwoliły na uzupełnienie oferty użytkowych quadów Yamahy o lekki pojazd klasy 4x4. W prowadzony do sprzedaży w roku 2004 model Bruin 4x4 do złudzenia przypomina swego starszego brata – Grizlly 660.

[h4]Spadkobierca Warriora[/h4]

„Sercem” Bruina jest zmodyfikowana jednostka napędowa Warriora 350. Jej konstrukcja pochodzi wprawdzie z lat osiemdziesiątych, ale do dziś cieszy się dobrą opinią ze względu na swą wysoką trwałość. Choć nie można zachwycać się jej nowoczesnością, a moc podawana przez producenta wynosi tylko 21 koni mechanicznych, co nie jest wielkością oszałamiającą, motor ten jest jednak w zupełności wystarczający do napędzania stosunkowo lekkiego, bo ważącego 244 kilogramy, pojazdu.

[h4]Rekreacja i lekka praca[/h4]
Napęd w Bruinie realizowany jest za sprawą bezstopniowej, automatycznej przekładni pasowej Ultramatic, która jest standardem w klasie czterokołowców użytkowych koncernu Yamaha. W opisywanym pojeździe napędzane są wszystkie cztery koła, ale jego kierowca ma również możliwość wyboru trybu 4x2 (Yamaha w swej ofercie przewidziała również modele dysponujące wyłącznie napędem tylnej osi). Bruina 350 łączy z modelami Grizzly 660 i Kodiak 450 podobny wygląd, ale nie zaawansowane układy przeniesienia napędu. Jego przeznaczeniem jest przede wszystkim rekreacja, a dopiero potem praca, w dodatku lekka, dlatego w jego konstrukcji nie znajdziemy ani reduktora, ani blokady przedniego dyferencjału.

[h4]Łatwość obsługi[/h4]
Bruin doskonale radzi sobie podczas jazdy na miękkim podłożu i łatwo przyspiesza w całym zakresie obrotów silnika. Sprawnie również wytraca prędkość - po odjęciu gazu odczuwalna jest jednak chwilowa bezwładność, po czym zaczyna działać hamowanie silnikiem.
Kierujący pojazdem nie może narzekać na nadmiar czynności. Po uruchomieniu silnika za pomocą przycisku rozrusznika elektrycznego wystarczy przestawić dźwigienkę kierunku jazdy przy lewym kolanie (do przodu lub do tyłu) i... – poza kierowaniem i dodawaniem gazu - to już prawie wszystko. Zależnie od trudności terenowych, jakie nas oczekują, możemy jeszcze zmienić tryb pracy napędy, włączając lub odłączając napęd na przednie koła. Czynność tę wykonujemy kciukiem prawej dłoni w czasie przerwy w dodawaniu gazu. Resztę terenowej pracy wykonuje za nas przekładnia automatyczna i czyni to bez zarzutu.

[h4]Stabilny i pewny[/h4]
Podczas jazd testowych, przy próbie osiągnięcia prędkości maksymalnej pojazd na każdej nawierzchni zachowywał się stabilnie, a seryjnie zastosowane opony Maxxis nawet na śliskim asfalcie pracowały, jakby były przyklejone do podłoża. Nie mieliśmy również najmniejszych problemów z pokonaniem wzniesienia, którego zbocze wyłożone betonowymi płytami miało nachylenie prawie 45º. W krytycznych sytuacjach wspomagaliśmy się hamulcami – z przodu tarczowymi, z tyłu bębnem, pełniącym także funkcję hamulca postojowego – które ani razu nas nie zawiodły.
Bruina polubiliśmy także za jego sprawowanie na trawersach i zakrętach, gdzie jako pojazd stosunkowo wysoki zachowywał się nadzwyczaj stabilnie. Prosta konstrukcja zawieszenia tylnego z jednym wahaczem jest w takich sytuacjach rozwiązaniem bardzo skutecznym, a i na komfort jazdy nie mogliśmy zbytnio narzekać.

[h4]Niewysoka cena[/h4]
Założeniem konstruktorów Yamahy było stworzenie pojazdu o niewygórowanej cenie zakupu. Z tego powodu jego osprzęt jest dosyć ubogi, ale jednak - w zupełności wystarczający. Przykładem może być szybkościomierz, którego wygląd jak na dzisiejsze czasy jest nieco antyczny (przypominał nam motocykle enduro z lat osiemdziesiątych). Na szczęście jego wskazania są bardzo czytelne, a kontrolki, które umieszczono w jego sąsiedztwie, dostarczają nam dodatkowych informacji - o załączeniu mechanizmu przedniego napędu i o wzroście temperatury.

[h4]Niewystarczająca ochrona[/h4]
Jedynym elementem, który wydał nam się zbyt wątły, jest dolna osłona przedniej części ramy, za którą ukryty jest mechanizm przedniego napędu. W kontakcie z pieńkami lub kamieniami, których nie brakuje na off-roadowych trasach, jego los wydaje się przesądzony. Za to na pochwałę zasługuje obecność na przednich wahaczach bardzo przydatnych osłon półosi, co z pewnością będzie miało wpływ na żywotność przegubów.

[h4]Na koniec[/h4]
Yamaha Bruin 350 jest pojazdem, który wydaje się być stworzonym do zabawy oraz wyjazdów na terenowe wycieczki. Prosta obsługa i pewne zachowanie się podczas jazdy sprawiają, iż czterokołowca tego możemy ze spokojnym sumieniem polecić nawet początkującym adeptom off-roadowej sztuki. Wystarczy tylko posiadać na swym koncie zbywające 39 tysięcy złotych i...

Informacje ogólne - dane fabryczne
Marka Yamaha
Model 350 Bruin 4x4
Dostępny w Polsce tak
Cena 32 900 zł

Silnik
Typ jednocylindrowy, czterosuwowy, SOHC
Pojemność 348 cm³
Średnica i skok tłoka 83 mm x 64.5 mm
Stopień sprzężenia 9.2:1
Chłodzenie powietrzno-olejowe
Zasilanie gaźnik: Mikuni 33 mm BSR
Rozrusznik elektryczny (ręczny)
Pojemność zbiornika paliwa 16,3 l

Napęd
Rodzaj 2WD/4WD
Przeniesienie napędu automatyczna przekładnia pasowa Ultramatic, bieg wsteczny, przód i tył: wałki

Wymiary
Długość 1.983 mm
Szerokość 1.084 mm
Wysokość 1.120 mm
Wysokość kanapy 828 mm
Rozstaw osi 1.231 mm
Promień skrętu 3 m
Prześwit 246 mm
Waga 244 kg

Zawieszenie
Przedni niezależne, podwójne wahacze, skok 160 mm
Tylne wahacz, 1 amortyzator, skok 180 mm

Hamulec
Przedni podwójny, hydrauliczny, tarczowy
Tylny uszczelniony, bębnowy

Opony
Przednia AT 25 x 8-12
Tylna AT 25 x 10-12

Udźwig
Przedni bagażnik 40 kg
Tylny bagażnik 80 kg
Uciąg 500 kg