ATV Polska
A A A

Ni to quad, ni motocykl

KAK 21.02.2007
Kanadyjska firma Bombardier Recreational Products zaprezentowała unikatowy model trójkołowca, który łączy w sobie cechy motocykla i quada. Can-Am Spyder to bodaj pierwszy pojazd kołowy tej firmy (wyłączywszy tramwaje), który skonstruowany został z myślą nie o bezdrożach, lecz o zwykłych, wyasfaltowanych drogach.

Pojazd jest trójkołowym roadsterem, ale bardzo nietypowym - z przodu ma dwa koła, a z tyłu jedno. Do napędu służy mu chłodzony cieczą silnik EFI V2 Rotaxa o pojemności 990 ccm, który dysponuje mocą 106 KM i maks. momentem obrotowym 104.3 Nm przy 6250 obr./min. Podobno jest to niemal identyczna jednostka do tej, która montowana jest w motocyklach Aprilia RSV-R.

Moment obrotowy z silnika przekazywany jest poprzez 5-biegową, manualną przekładnię sekwencyjną, a następnie (wzmocniony karbonem) pasek, na tylne koło napędowe. Opcjonalnie zamówić można przekładnię sterowaną elektronicznie. Obie mogą pracować w trybie wstecznym. Spyder naszpikowany jest najnowocześniejszą elektroniką. Nad bezpieczeństwem jazdy czuwa m.in. system kontroli stabilności pojazdu VSS, z którym współdziałają: system kontroli trakcji TCS (Traction Control System), układ stabilizacji toru jazdy SCS (Stability Control System) oraz - oczywiście - układ ABS.

Aby prowadzenie pojazdu nie wymagało od kierowcy nadmiernego wysiłku, Spydera wyposażono we wspomaganie kierownicy, które ma przede wszystkim ułatwić manewrowanie nim przy małych prędkościach. Trójkołowy Can-Am ma również fabrycznie zamontowany alarm, który pozwala uruchomić silnik pojazdu jedynie za pomocą elektronicznie zakodowanego klucza.

Podczas jazdy kierowca może w pełni kontrolować zachowanie maszyny za sprawą informacji prezentowanych mu na desce rozdzielczej. Bieżąca prędkość, obroty i temperatura silnika, przebieg, zapas paliwa czy aktualny bieg to niektóre z podstawowych funkcji, które pokazywane są na elektronicznym wyświetlaczu (Spyder ma ponadto tradycyjny prędkościomierz i obrotomierz).

Przednie zawieszenie trójkołowca zbudowane jest z podwójnych wahaczy A-arm. Jego maksymalny skok wynosi 144 mm. Koła przedniej osi połączone są stabilizatorem, który zapobiega wychyleniom nadwozia na zakrętach. Z tyłu konstruktorzy pojazdu zastosowali standardowy, "motocyklowy" wahacz resorowany pojedynczym amortyzatorem. Jego maksymalne ugięcie sięga 145 mm.

Nad wszystkimi kołami Spydera kontrolę sprawują hydrauliczne hamulce tarczowe, które obsługiwane są nożnie. Układ hamulcowy oprócz wspomnianego systemu ABS wyposażony jest również w system EBD - elektronicznego rozdziału siły hamowania, który samodzielnie oblicza, które koło wymaga w danej chwili większej siły hamowania. Przednie opony pojazdu mają rozmiar 165/65 R14; z tyłu zakładana jest opona o rozmiarze 225/50 R15.

Sam Spyder chucherkiem nie jest - waży 316 kg i mierzy 266,7 cm długości. Jego szerokość wynosi niemal równe półtora metra (150,5 cm), wysokość - 114,5 cm, a rozstaw osi - 172,7 cm. Z przodu trójkołowca znajduje się schowek o pojemności 44 l i ładowności 15,9 kg. W sumie Spyder jest w stanie udźwignąć 200 kg, do których wlicza się wagę kierowcy i - ewentualnego - pasażera. Can-Am - niczym profesjonalny ścigacz - ma bowiem zamontowane z tyłu niewielkie siedzisko, na którym kierowca może zabrać na przejażdżkę drugą osobę.

Seryjna produkcja Spydera ma ruszyć jesienią 2007 roku. Jego cena w Stanach będzie wynosiła (podobno) około 15 tys. dolarów. Jakby dla kogoś było to zbyt mało, zawsze może zażyczyć sobie któryś z elementów wyposażenia opcjonalnego - jak choćby światła przeciwmgielne, ksenony, wyczynowy wydech czy profesjonalne owiewki.

Na rynki europejskie ten niezwykły trójkołowiec ma trafić w roku 2008, w tym - w pierwszej kolejności - do Francji i Hiszpanii. Ciekawe, czy zobaczymy go kiedyś na Polskich drogach...