ATV Polska
A A A

PDV Racing 2005 coraz bliżej...

Krz. 05.08.2005
Już za kilka dni (19-21 sierpnia 2005) we francuskim miasteczku [b]Pont de Vaux[/b] rozpoczyna się kolejne, doroczne quadowe święto– rozgrywany po raz dziewiętnasty Mundial Quadów [b] PDV Racing[/b] .
Na tegorocznej liście startowej znalazło się tradycyjnie sto dwadzieścia załóg (taką maksymalną liczbę uczestników dopuszcza regulamin zawodów) z niemal 20 krajów, a wśród nich z numerem 32 - [b]ATV POLSKA DUNCAN RACING TEAM w składzie Rafał Sonik, Leonard Duncan i Paweł Sobczyk[/b], oraz z numerem 99 - [b]QUAD TUNING.PL - zespół Grzegorza Brzozowskiego z którym wystartuje dwóch zawodników amerykańskich.[/b]


Choć niekwestionowanym liderem 18-tu dotychczas rozegranych zawodów była dwusuwowa Yamaha Banshee (dosiadało jej dotychczas trzynaście zwycięskich drużyn), po pojazdach tegorocznych ekip można stwierdzić, że powoli nadchodzi koniec ery „ekologicznych inaczej” dwusuwów. W tym roku na liście startowej wśród 120-tu pojazdów znalazło się zaledwie sześć Banshee.

Nadal, choć w coraz mniejszym stopniu na torze będzie królował kolor niebieski w postaci ponad 50-ciu sztuk Yamahy YFZ450. Podobnie jak Banshee, również Yamaha Raptor 660 powoli odchodzi do lamusa, i na PDV pojawi się zaledwie jedna (!) sztuka, należąca do brytyjskiego teamu ACE ATV. Ponieważ Yamaha zaprezentowała już nowego Raptora 700R, zapewne ta maszyna nie na długo znika z list startowych Mundialu.

Po raz pierwszy, drugim pod względem ilości pojazdów producentem w Pont de Vaux staje się w tym roku HONDA – ponad dwadzieścia egzemplarzy TRX450R zaczerwieni wreszcie monotonną kolorystykę parku maszyn. Właśnie na Hondzie TRX450R wystąpi w tym roku polski zespół ATV POLSKA DUNCAN RACING TEAM.

Kolejną marką tegorocznego PDV jest POLARIS. Jednego z dziesięciu Predatorów dosiądzie całkowicie żeńska drużyna - POLARIS FRANCE. Aż pięć drużyn składać się będzie z przedstawicielek słabej (podobno) płci. Być może określenie to nie dotyczy kobiet narodowości francuskiej, bo poza jedną belgijką wszystkie żeńskie teamy składają się z przedstawicielek gospodarzy.

W dziesięciu pojazdach znajdą się silniki KTM - silnik tej firmy o pojemności 537 cm3 będzie także sercem quada Grzegorza Brzozowskiego. Wśród pozostałych znanych marek na tegorocznym PDV Racing wystartują 4 Bombardiery DS650 Baja, 5 quadów GasGas Wild HP 450, zaledwie po 2 pojazdy Suzuki i Kawasaki i tylko jedna drużyna na quadzie firmy Arctic Cat.

Tradycyjnie dwunastogodzinny wyścig składał się będzie z trzech rund, sobotnich - trzygodzinnej i pięciogodzinnej rozgrywanej w ciemnościach aż do 1-ej w nocy, oraz niedzielnej czterogodzinnej.
Odbiór techniczny tradycyjnie odbędzie się w samym miasteczku. Tam też nastąpi prezentacja zespołów. A od rana do późnej nocy, zaplanowane są liczne koncerty i imprezy towarzyszące. Wśród nich doroczne QUADEXPO, na którym można znaleźć nie tylko quady, ale i ogromną ilość produktów związanych z tym sportem. W tym roku po raz pierwszy zorganizowane zostanie miejsce gdzie każdy będzie mógł sprzedać i kupić quada „z drugiej ręki”. Codziennie odbywać się będzie również „Freestyle Quad Jesper Rosling Show”, czyli pokazy w wykonaniu szwedzkiego freestyle’owca Jespera Roslinga, którego próbkę możliwości podejrzeć można na stronie [l=http://www.jesperrosling.com/]www.jesperrosling.com [/l].

Organizatorzy zapewniają, że przez 3 dni nie będzie ani chwili na nudę, i krótkie spojrzenie na program imprezy wystarczy by nie mieć najmniejszego powodu, aby w to nie wierzyć. A tym, którzy będą mieli szczęście tam być życzymy udanej zabawy – oczywiście w przerwach między jednym trzymaniem kciuków za naszych zawodników, a drugim.

Strona organizatora: [l=http://www.pdvracing.com/indexgb.html]www.pdvracing.com [/l]

Tekst: Krzysztof Syska (Krz)

Podziękowania dla Zippo22 za pomoc w tłumaczeniu materiałów organizatora.