ATV Polska
A A A

Powstaje tor do jazdy na qadach - W gminie Piekoszów powstaje pierwszy w powiecie kieleckim tor do jazdy na quadach

Kinga Anioł www.echodnia.eu 14.05.2008
Niebezpieczne zakręty, strome podjazdy, hopki, przejazd przez wodę - taka ekstremalna trasa to raj dla entuzjastów jazdy na quadach. A taka powstaje w gminie Piekoszów.

Tor będzie na malowniczych terenach byłej piaskowni, między Podzamczem Piekoszowskim a Piekoszowem. - Należą one do skarbu państwa, zarządza nimi gmina. Planujemy tam obszary rekreacyjne, tor wpisze się w nie i będzie miał stałe miejsce - tłumaczy Tadeusz Dąbrowa, wójt gminy Piekoszów.


PRACE ROZPOCZĘTE

Teren został udostępniony Kieleckiemu Stowarzyszeniu Quadów ATV Kielce, które powstało w 2007 roku i skupia około 30 osób. Już rozpoczęto prace nad przystosowaniem trasy.

- Wyprofilowaliśmy zakręty, wykarczowaliśmy chaszcze, przerobiliśmy najazdy i podjazdy. Pozostało jeszcze jednak sporo pracy, aby na torze można było urządzać na przykład zawody pucharowe, a takie mamy plany organizować - tłumaczy Adrian Obarski, prezes ATV Kielce. Wójt gminy Piekoszów przyznaje, że dla gminy bardzo ważne jest to, iż o teren ktoś będzie na bieżąco dbał. - Ludzie urządzają tam sobie dzikie wysypisko, członkowie stowarzyszenia
wywieźli kilka ciężarówek śmieci - tłumaczy Tadeusz Dąbrowa.

WYSZALEJĄ SIĘ

Miłośnicy jazdy na quadach wreszcie będą mieli miejsce z prawdziwego zdarzenia, gdzie oddadzą się swojej pasji. - Tory, które istnieją w naszym powiecie, są przystosowane pod motory, brakuje typowego do jazdy quadami, z hopkami, najazdami, przejazdem przez wodę - tłumaczy Obarski. A entuzjastów tych pojazdów jest coraz więcej.

Wójt gminy Piekoszów tłumaczy, że w najbliższych dniach zostaną dopracowane zasady udostępnienia terenów. - Tor musi funkcjonować bezpiecznie, konieczne jest opracowanie regulaminu korzystania, aby okoliczni mieszkańcy nie wnosili protestów. Chcielibyśmy, aby mogły korzystać z niego również osoby spoza stowarzyszenia - mówi Dąbrowa.

Już słychać ryk silników. Miłośnicy ekstremalnego sportu kilka razy w tygodniu podejmują wyzwanie i zmagają się z trasą. - To nasza pasja, dzięki której możemy oderwać się od rzeczywistości, odpocząć - podkreślają. Nie brakuje również kibiców, zaciekawieni przychodzą obejrzeć treningi.

Uroczyste otwarcie toru jest zapowiadane na koniec maja. - Planujemy wtedy zawody o puchar wójta gminy Piekoszów - mówi Obarski.

Autor: Kinga Anioł
Źródło [l=http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID=/20080513/POWIAT0104/880769012&SearchID=73317541550813&ciacho=1]Echo dnia[/l]
Artykuł za zgodą redakcji.