ATV Polska
A A A

Ursus arctos horribilis - Yamaha YFM 660FWA Grizzly 4x4

Arek Kwiecień "Off Road Pl" 15.10.2002
czyli... Grizzly, a dokładniej - Yamaha YFM 660FWA Grizzly 4x4 (model 2002)

„Najcięższy, największy, najgroźniejszy...” – niedawno pisaliśmy o czterokołowcu Yamahy YFM 600 Grizzly. Jak to w życiu jednak bywa, każde „naj” przestaje być kiedyś owym „naj”... Podobnie było również i w tym przypadku – niedźwiadek Grizzly 600 musiał ustąpić pola niedźwiedziowi Grizzly 660.

[h4]Konkurenci[/h4]
Swoją drogą, ciekawe kiedy zakończy się ów wyścig?... Kiedyś silnik o pojemności 600 ccm w quadzie wydawał się być jednostką, która na zawsze pozostanie poza zasięgiem konkurencji. Nie upłynęło jednak wiele czasu i okazało się, że Grizzly przybyło godnych rywali. Kawasaki wprowadziło do sprzedaży model Prairie 650, Polaris natomiast podniósł poprzeczkę jeszcze wyżej, konstruując Sportsmana 700. Odpowiedzią Yamahy był udoskonalany model Grizzly, który – w odróżnieniu od swego poprzednika – został wyposażony w mocniejszy silnik o pojemności 660 ccm, niezależne tylne zawieszenie oraz blokadę mechanizmu różnicowego przedniej osi.

[h4]Silnik[/h4]
Jednostka napędowa nowego Grizzly to nieco zmodyfikowana wersja silnika Yamahy Raptor – podobnie jak tamta – pięciozaworowa, czterosuwowa, chłodzona cieczą. Wytwarzana przez nią moc pozwoliła mi na drodze gruntowej rozpędzić ten potężny pojazd do prędkości ponad 110 km/h. I z pewnością nie był to kres jej możliwości. To daje pewne wyobrażenie, jak sprawne narzędzie otrzymaliśmy do poruszania się w trudnym terenie. Silnik bardzo szybko reaguje na dodanie gazu, pozwalając sprawnie przyspieszać i pokonywać przeszkody. Paradoksalnie jego ogromna moc może okazać się pomocna dla osób, które dopiero rozpoczynają swą przygodę z quadami – trudności terenowe, strome podjazdy, głęboka woda, które zatrzymują inne pojazdy, dla Grizzly najczęściej nie stanowią problemu. Wystarczy szerzej otwarta przepustnica gazu i... dosłownie przepływamy nad przeszkodami. Warto wspomnieć, że silnik w ramie pojazdu został umieszczony na specjalnych gumowych podkładkach, które w dużym stopniu redukują drgania przenoszone na kierownicę.

[h4]Napęd[/h4]
Konstrukcja napędu w Grizzly została zaprojektowana niemal optymalnie, co pozwala na odpowiednie dopasowanie możliwości pojazdu do panujących warunków terenowych. Napęd jest stale przekazywany za pośrednictwem bezstopniowej, automatycznej przekładni pasowej na tylną oś pojazdu, w efekcie czego Grizzly może niezwykle szybko poruszać w niezbyt wymagającym terenie. Gdy na naszej drodze pojawią się poważniejsze przeszkody, za pomocą elektrycznego przełącznika znajdującego się na kierownicy uruchamiamy tryb 4x4, czyli dołączamy napęd na przednią oś. Gdyby i to nie wystarczyło, sięgamy do przełącznika umieszczonego również przy kierownicy (ukrytego za sprytną, plastikową zasłonką), za pomocą którego blokujemy umieszczony na przedniej osi mechanizm różnicowy (pamiętajmy, że jadąc „na blokadzie”, nie powinniśmy przekraczać prędkości 35 km/h). Dołączanie napędu na przednią oś, jak również jego rozłączanie może być dokonywane podczas jazdy bez względu na prędkość quada. Gdy jednak chcemy załączyć blokadę, konieczne jest zatrzymanie pojazdu.

[h4]Reduktor[/h4]
Grizzly jest doskonałym czterokołowcem do poruszania się w trudnym terenie, także dzięki zastosowaniu w nim dwustopniowego reduktora. Jego obsługa odbywa się za pomocą ręcznej przekładni umieszczonej z lewej strony baku, którą możemy ustawić w pięciu pozycjach:„high” i „low” (tryb wysoki i terenowy), „neutral” (bieg jałowy), „reverse” (bieg wsteczny) oraz „park” (czyli parking).

[h4]Wyświetlacz[/h4]
Pomocą w zorientowaniu się, który tryb napędu został wybrany, jest elektroniczny wyświetlacz umieszczony w centralnym miejscu kierownicy. Informuje on nas ponadto o aktualnej prędkości, przebytej drodze, przebiegu całkowitym i godzinie. Szczególnie istotna podczas jazdy (zwłaszcza nocą lub o zmroku) jest pomysłowo zaprojektowana ikonka, która ukazuje się na ekranie w chwili przełączenia napędu w tryb 4WD oraz włączenia blokady.

[h4]Dodatkowe wyposażenie[/h4]
Trzeba przyznać, że konstrukcja napędu zastosowanego w pojeździe Yamahy została opracowana w taki sposób, aby quad bezproblemowo radził sobie z każdym rodzajem przeszkód terenowych. Duży wybór różnorakich przełożeń pozwala ze spokojem myśleć nawet o samotnej podróży w teren - bez obawy, iż pojazd utknie w jakimś miejscu, z którego nie będzie mógł się wydostać. W przypadku testowanego przez nas modelu należy wspomnieć także o jego wyposażeniu ponadstandardowym, które dodatkowo wpływa na poprawę jego mobilności terenowej. Wyciągarka Warn oraz ogromne, dwudziestosiedmiocalowe opony typu Bigfoot (ITP Blackwater) sprawiają, iż nasza Yamaha była w trakcie testów całkowicie samowystarczalna.

[h4]Zawieszenie[/h4]
Grizzly to nie tylko wyposażony w mocarny silnik, świetnie sprawujący się w trudnym terenie quad użytkowy, ale również bardzo komfortowy pojazd, który służyć nam będzie podczas weekendowych wypadów rekreacyjnych w góry i do lasu. Za wygodę w czasie podróży odpowiada w pełni niezależne zawieszenie zbudowane z podwójnych wahaczy trójkątnych o osiemnastocentymetrowym skoku z przodu i dwudziestoczterocentymetrowym skoku z tyłu. Wszystkie cztery amortyzatory posiadają pięciostopniową regulację. Taka konstrukcja zawieszenia sprawia, iż Grizzly otrzymuje odpowiednie tłumienie w każdych warunkach.Całkowicie niezależne zawieszenie powoduje również, iż wszystkie koła posiadają lepszy kontakt z podłożem, co w rezultacie wpływa na polepszenie trakcji pojazdu.
Cecha ta daje o sobie znać szczególnie podczas pokonywania stromych podjazdów. Niezależne zawieszenie tylne oraz ogromna moc silnika pojazdu sprawiały, iż podczas testów żadne ze wzniesień, na które wjeżdżałem Grizzly, nie stało się dla niego przeszkodą nie do przebycia. W trakcie tego typu prób zauważyłem jednak rzecz, która może stać się potencjalną wadą Yamahy. Jej zbiornik paliwa mieszczący blisko 20 litrów (!) benzyny jest bowiem tak duży, iż przeszkadza kierowcy w staniu na podnóżkach w chwili, gdy próbuje on – przemieszczając środek ciężkości na przód pojazdu – pomóc mu we wspinaczce. Bak jest po prostu ogromny! Z drugiej jednak strony taka ilość paliwa zabieranego w podróż pozwala zapomnieć o częstym tankowaniu.

[h4]Hamowanie[/h4]
Skoro już znaleźliśmy się na szczycie podjazdu, warto spróbować, jak Grizzly zachowuje się podczas zjeżdżania.

Tym razem nie mogłem narzekać. Nad prędkością quada kontrolę sprawuje silnik, który pewnie wyhamowuje pojazd. W razie potrzeby skorzystać możemy oczywiście z dobrze działających, hydraulicznych hamulców tarczowych.
Podczas przepraw terenowych z pewnością docenimy pełne podnóżki wypełniające przestrzeń między odpowiednio poszerzonymi błotnikami. Nie zostały one jednak wykonane – jak to zwykle bywa - z metalu, ale z bardzo twardego plastiku. Ktoś powie, że łatwiej je będzie można uszkodzić, jednak z drugiej strony nikt ich do tej pory (a pojazd już swoje podobno przeżył...) nie zniszczył. A w dodatku – plastik nie rdzewieje!
Yamaha 660 Grizzly jest z pewnością pojazdem, który tuż po opuszczeniu fabryki może stawić czoła najtrudniejszym przeprawom terenowym. Ja dodatkowo miałem okazję testować pojazd, w którym założono bardzo przydatne w walce z terenem opony Bigfoot oraz wyciągarkę. Tak wyposażony Grizzly 660 mogę z czystym sumieniem nazwać czterokołowcem kompletnym.

[h4]Podsumowanie[/h4]
Inżynierowie Yamahy wykonali bardzo przemyślany projekt pojazdu terenowego. Wszelkie ich posunięcia poczynione zostały w konkretnych celach. Ogromny silnik został zastosowany z myślą o skutecznej walce z błotem, niezależne zawieszenie – do sprawnego pokonywania podjazdów oraz bezpiecznego prowadzenia w ciasnych, szybkich zakrętach, blokada przedniego mechanizmu różnicowego – do przebrnięcia przez najtrudniejsze przeszkody. Grizzly 660 pretenduje do miana najlepszego quada użytkowego oferowanego obecnie przez rynek i przeprowadzony przez mnie test niewątpliwie potwierdza jego wysokie umiejętności. Jest to pojazd ogromny, posiadający bardzo mocny silnik, świetnie wyposażony, skonstruowany w taki sposób, by w ogóle nie zauważał małych przeszkód terenowych, a z dużymi radził sobie bez problemu. Moja relacja z testu jest być może entuzjastyczna, ale to tak, jakbym próbował znaleźć wady w Mercedesie G. Po prostu ich nie ma... No, może poza jedną, ale za to bardzo istotną, czyli ceną. 45 tysięcy złotych (brutto) to wydatek, który sprawia, iż entuzjazm osób, które przeczytały niniejszy artykuł, z pewnością nieco osłabnie.

[h4]Moim zdaniem...[/h4]
Grizzly – mnie kojarzy się z wielkim cielskiem o przerażającej sile łap zaopatrzonych w ostre pazury – i to jest chyba właściwa analogia określająca ten pojazd. Samym wyglądem być może nie straszy on jak jego żywy pierwowzór, ale jak na swoje ogromne gabaryty nie wykazuje na pewno żadnej nadwagi w stosunku do konkurentów.
Podczas jazdy nie mogłem uwierzyć wskazaniom licznika – 115 km/h osiągnięte na wyboistej drodze poligonu z pewnością wzbudza szacunek. Chwilami pojazd szybował przez kilka metrów w powietrzu, zawsze bezpiecznie opadając na cztery „łapy”. Silnik Grizzly ma ogromne rezerwy mocy, toż to – odpowiednio zmodyfikowana – jednostka Raptora.
Pozycja kierowcy na quadzie jest komfortowa, a obsługa przekładni joystickiem umieszczonym obok lewego kolana – dziecinnie prosta. Przekładnia pasowa działa z małym opóźnieniem, ale reaguje po chwili na każde dodanie gazu w pełnym zakresie obrotów. Trochę się obawiam o przeguby, które są niemiłosiernie wyginane przy tak dużym skoku zawieszenia.
Podczas testów zimowych próbowaliśmy zakopać „zwierza” w wielkiej kałuży na polu pokrytym śniegiem, ale tak długo wygarniał spod siebie błoto (dopomogły mu w tym rewelacyjne opony Mudzilla), aż dobrał się do twardego podłoża i wydostał z opresji.
Co tu dużo pisać – Yamaha 660 Grizzly łączy w sobie wygodę Polarisa Sportsmana, wszechstronność Suzuki QuadRunner 250 i trwałość Hondy Foreman 400.
Mr.Quad

Informacje ogólne - dane fabryczne
Marka Yamaha
Model YFM 660FWA Grizzly 4x4 (dane modelu fabrycznego )
Dostępny w Polsce Tak
Cena 45 100 PLN (cena brutto)

Silnik
Typ jednocylindrowy, czterosuwowy, SOHC
Pojemność 660 cm³
Stopień sprzężenia 9.1 : 1
Chłodzenie powietrze + wentylator
Zasilanie gaźnik Mikuni BSR 42 mm
Rozrusznik elektryczny, ręczny
Moment obrotowy 50 Nm przy 5.500 obr./min
Pojemność zbiornika paliwa 20 l

Napęd
Rodzaj 2WD/4WD
Przeniesienie napędu automat. przekładnia pasowa,2-stop. reduktor, przód i tył: wałki, blokada przedniego dyfra

Wymiary
Długość 208,5 cm
Szerokość 115,0 cm
Wysokość 121,0 cm
Wysokość kanapy 87,9 cm
Rozstaw osi 127,5 cm
Prześwit 27,5 cm
Waga 272 kg

Zawieszenie
Przedni niezależne, podwójne wahacze trójkątne / 18 cm (skok)
Tylne niezależne, podwójne wahacze trójkątne / 24 cm (skok)

Hamulec
Przedni podwójny, hydrauliczny, tarczowy
Tylny hydrauliczny, tarczowy

Opony
Przednia 25x8-12 (w teście: ITP Blackwater AT 27x9-12)
Tylna 25x10-12 (w teście: ITP Blackwater AT 27x12-12)

Udźwig
Przedni bagażnik 45 kg
Tylny bagażnik 85 kg
Uciąg 550 kg