ATV Polska
A A A

W pogoni za konkurencją - Bombardier Quest: 500 i 650

Arek Kwiecień "Giełda Samochodowa" 13.11.2003
Rywalizująca z Polarisem i Yamahą o rynek amerykański kanadyjska firma Bombardier nie ustaje w poszerzaniu swej oferty. Propozycją dla lubiących komfortową jazdę w trudnym terenie są modele Quest: 500 i 650.

[h4]Ofensywa Bombardiera[/h4]
Bombardier nie dawno jeszcze (przed trzema laty) mógł zaoferować tylko jeden pojazd sportowy (DS 650) oraz niewielką gamę czterokołowców użytkowych opartych na modelu Traxter (oprócz wersji podstawowej – model transportowy z platformą ładunkową Traxter XL oraz model przeprawowy z wyciągarką i dodatkowymi ochraniaczami Traxter XT). W ostatnim czasie Bombardier ruszył do ofensywy. Na rynku pojawił się z model rekreacyjny Rally 200 powstały z myślą o początkujących oraz dwa modele przeznaczone dla bardziej zawansowanych – Outlander 330 i 400. Sportowy DS 650 otrzymał partnera w postaci profesjonalnie przygotowanego zawodów modelu DS 650 Baja. Nie zapomniano o dzieciach, które do wyboru otrzymały aż sześć maszyn z silnikami o pojemnościach 50 i 90 cm³. Jakby tego było mało, kanadyjscy inżynierowie, jako pierwsi na świecie, postanowili rozwiązać problem przewożenia quadem pasażerów. Wystarczyło w niektórych modelach zwiększyć nieco rozstaw osi i zamontować dłuższe siedzenia, aby to, co inni producenci uznają za niewykonalne, a przez co tysiące osób na całym świecie cierpią, podróżując i tak w roli pasażerów na przykrótkich kanapach, znalazło swój szczęśliwy finał w postaci modeli Bombardiera (m.in. Traxtera i Outlandera), których nazwy rozszerzone zostały o przydomek Max.

[h4]Walka o królestwo[/h4]
Ubiegłoroczny debiut model Quest był dla znawców tematu pewnym zaskoczeniem. Wszak Bombardier posiadał już bardzo dobry model użytkowy w postaci Traxtera, a w jego ofercie brakowało raczej pojazdu sportowego wyposażonego w mniejszy niż w modelu DS 650 silnik. Problem po części rozwiązano, kwalifikując nowego czterokołowca do rodzącej się dopiero klasy użytkowo-sportowej. Dopiero to posunięcie wyjaśniało zamysł Bombardiera. Na świecie rozpoczynał się wyścig o tytuł króla bezdroży, czego efektem było mnóstwo nowych modeli 4x4 wyposażonych w dużo potężniejsze niż Traxter silniki. Polaris przedstawił Sportsmana 700, Yamaha – model Grizzly 660, Kawasaki – Prairie 650. Dopiero teraz czas próbuje nadgonić Honda, która wyprodukowała Rincona 650, oraz Arctic Cat, który skonstruował model 650. Niedawno pojawiły się anons Suzuki zapowiadającej przyszłoroczną premierę pojazdu Twinpeaks 700.

[h4]Jaki jest Quest?[/h4]
Bombardier Quest sprzedawany jest w dwóch wersjach silnikowych. Obie jednostki (wyprodukowane w fabrykach Rotaxa) są czterosuwowe, jednocylindrowe i różnią się pojemnością (498 i 644 cm³). Napęd w pojazdach realizowany jest za pomocą automatycznej przekładni paskowej CVT, która może pracować w trybie wysokim i niskim. Na właściwości jezdne pojazdu doskonały wpływ ma centralny mechanizm różnicowy Visco-Lok blokowany przez wielopłytkowe sprzęgło cierne. Quest charakteryzuje się przednim zawieszeniem niezależnym (podwójne wahacze typu A-arm) i tylnym zależnym (sztywny wahacz). Za hamowanie – oprócz doskonale radzącego sobie w tej kwestii silnika – odpowiadają w nim uszczelnione hamulce tarczowe. W opinii osób, które miały już okazję jeździć nowym pojazdem Bombardiera, odznacza się on wysokim komfortem i bardzo dużymi umiejętnościami jazdy w ciężkim terenie, ale kwalifikowanie go przez producenta do grupy sportowo-użytkowej jest trochę na wyrost. Quest nie lubi się ścigać, ani skakać – woli raczej mozolną przeprawę przez góry. Zgodnie z panującym trendem jedna z wersji pojazdu (z silnikiem 644 cm³) posiada zwiększony o ponad 25 cm rozstaw osi i siedzisko dla dwóch osób.