ATV Polska
A A A

Yamaha Grizzly 700 Fi okiem scigacza.pl

www.scigacz.pl 06.03.2007
Wygląda fajnie. To pierwsza sprawa, która rzuca się w oczy. Zaryzykowałbym tezę, że gdybym dziś zapragnął stać się posiadaczem przeprawowego, dużego quada to chciałbym, aby wyglądał on tak, jak Grizzly 700 Fi. Pojazd wygląda bardzo proporcjonalnie, super prezentuje się jego przód z wbudowanymi w błotniki światłami. Zaufanie budzi duża kanapa, solidne bagażniki oraz podłogi. Wysoko poprowadzone zadziorne błotniki nadają 700-tce dynamiki, przez co Grizzly choć wizualnie potężny, to nie jest jednocześnie ociężały.
Nie sposób pominąć bardzo wysokiej jakości wykonania pojazdu. Starannie spasowane elementy, wysokiej jakości spawy, powłoki lakiernicze, dbałość o detale to znaki rozpoznawcze tego quada.


Napęd
Jednostka napędowa dysponuje pojemnością skokową 686 ccm. Jak przystało na bardzo nowoczesny pojazd, chłodzenie silnika powierzono cieczy, zasilanie układowi wtryskowemu, a napęd zaworów systemowi z pojedynczym wałkiem rozrządu. Moc jednostki napędowej to 50 KM, co zapewnia świetną dynamikę, nawet przy sporej masie własnej.
Za przeniesienie napędu odpowiada skrzynia Ultramatic posiadająca dwa biegi do przodu, bieg wsteczny, plus bieg parkingowy. Kierowca ma do wyboru napęd 2x4 lub 4x4, jego zmiana następuje poprzez użycie przycisku na kierownicy. Przy wykorzystaniu napędu 4x4 Grizzly ma również możliwość blokowania dyferencjału, co gwarantuje świetne właściwości trakcyjne.

Zawias
O tym, jak ważne jest zawieszenie w pojeździe stricte terenowym chyba nikogo nie trzeba przekonywać. Grizzly staje tutaj na wysokości zadania. Każde koło prowadzone na poprzecznych wahaczach pracuje niezależnie, przednie zawieszenie dysponuje skokiem 180, a tylne 230 mm. Twardość przedniego i tylnego zawieszenia można regulować w zakresie pięciu ustawień, co powinno zaspokoić potrzeby większości kierowców siadających za sterami Yamahy Grizzly.
Skoro mowa o zawieszeniu, to dodajmy jeszcze jedną szalenie istotną sprawę, czyli wspomaganie kierownicy. System o nazwie EPS ułatwić ma sterowanie sporym przecież pojazdem w ciężkim terenie tak, aby kierowca mógł skupić się na wyborze najbardziej optymalnego toru jazdy, a nie na siłowaniu się z kierownicą. Jest to nowość w quadach i tylko patrzeć, jak inni producenci także sięgną po to rozwiązanie.

Hamulce
Zatrzymywanie rozpędzonej Yamahy powierzono wydajnemu układowi hamulcowemu obejmującemu indywidualną tarczę dla każdego z kół. Przednie tarcze są wentylowane i nieźle zabezpieczone przed dostawaniem się na nie błota. Hamulce hydrauliczne wspomaga system Yamaha Engine Brake Control, pozwalający na hamowanie silnikiem podczas zjazdów z wzniesień.

Wrażenia z jazd
Grizzly jak na swoją pojemność wydaje się być niedużym pojazdem, wyraźnie mniejszym od choćby Suzuki KingQuada. Gdy kierowca zasiada za kierownicą, ilość dostępnego miejsca jest bardzo duża. Pozycja za sterami jest wyprostowana i tak komfortowa, że zachęca do dłuższych wyjazdów. Ergonomia jest bez zarzutu. Czytelny i bogaty zestaw wskaźników, wszystkie instrumenty w zasięgu ręki, przemyślane schowki oraz zabezpieczenie newralgicznych punktów pojazdu
Uruchomieniu silnika nie towarzyszą żadne kombinacje z obsługą ssania, a jednostka napędowa szybko nabiera temperatury właściwej dla pracy. Yamaha płynnie rusza z miejsca i od tej chwili bez śladu znika jej spora masa i gabaryty. Silnik ciągnie zaskakująco mocno, ale jednocześnie płynnie i przewidywalnie. Nie ma tutaj śladu żadnej nerwowości, czy dzikości, a dominuje czysta, efektywnie wykorzystywana moc. Zawieszenie bez trudu wybiera dziury i nierówności zapewniając przy tym podziwu godną stabilność. Nawet amator jest w stanie poruszać się bardzo efektywnie tym quadem w ciężkim terenie.
Nowość, którą jest elektryczne wspomaganie kierownicy, spisuje się znakomicie. Nawet w głębokich koleinach, czy też na sporych wertepach sterowalność quada jest wzorowa. Pojazd jedzie tam, gdzie chce tego kierowca i nie zmusza do siłowania się z kierownicą. Zauważyć należy też, że obecność tego systemu jest praktycznie niezauważalna, trudno odnotować tutaj jakiekolwiek „efekty uboczne" towarzyszące zazwyczaj obecności systemów „pośredniczących" w przekazywaniu woli człowieka na zachowanie maszyny.
Trudno znaleźć słabe punkty tej 700-tki także na innych płaszczyznach. Hamulce są świetne - mocne i bardzo dobrze dozowane. Przełączanie napędu na wszystkie koła jest bezproblemowe, tak samo jak stosowanie blokady mechanizmu różnicowego. Dopiero przy ostrzejszych skokach zawieszenie okazuje się trochę za miękkie i mniej przemyślane lądowanie zakończyć się może dobiciem przodu.

Jakość
Jak już wyżej wspomnieliśmy Grizzly 700 Fi to pojazd wysokiej jakości. Nie chodzi tutaj tylko o wrażenia estetyczne, ale także o pracę całego pojazdu. W czasie jazdy nic nie stuka, nic nie puka, nic się nie trzęsie. Wszystkie mechanizmy pracują pewnie i dokładnie tak jak tego od nich oczekuje kierowca.

W kilku słowach
Grizzly to ciekawy przypadek. Z jednej strony ta Yamaha jest mocna, dynamiczna i nie do powstrzymania w terenie. Z drugiej strony łagodna, kulturalna i przewidywana. Dzięki takiej kombinacji cech popartych komfortem, świetnymi właściwościami trakcyjnymi oraz bardzo dobrymi hamulcami jest to pojazd, z jazdy którym frajdę czerpał będzie każdy kierowca, niezależnie od stopnia jego off-roadowego zaawansowania. Yamaha Grizzly 700 Fi to quad przemyślany i dopracowany. Trudno wytknąć mu wady, łatwo natomiast dzięki niemu zakochać się w taplaniu w błocie...

Ten pojazd to doprawdy okręt flagowy całej floty czterokołowców oferowanych przez Yamahę. Wywodzi się z modelu Grizzly 660, ale w porównaniu ze swoim poprzednikiem, 700-tka kryje w sobie sporo zmian i kilka smakowitych ciekawostek.

[l=http://www.atvpolska.pl/index.php?s=artykuly&type=details&id=378]Powrót do artykułu...[/l]