ATV Polska
A A A

Biznesmeni na pustyni - integracja na quadach

"Off Road Pl" 27.02.2002
Czy zastanawialiście się kiedyś, w jaki sposób zorganizować taką naprawdę wystrzałową imprezę, po której wszyscy będą ją miło wspominać, a Was uczestnicy będą z uznaniem poklepywać po ramieniu, dopytując się „A kiedy następny raz?” Rada jest prosta: zorganizujcie piknik na quadach.

[h4]Słońce, pustynia i... quady[/h4]
Quady mają się dobrze. Taki wniosek sam się nasuwał na widok ponad czterdziestu ryczących maszyn, które stanowiły główną atrakcję spotkania krakowskiego Biznes Klubu na Pustyni Błędowskiej. Okazało się, iż nie wiele potrzeba, aby nawet osoby bliżej niezaznajomione z techniką jazdy na czterokółkach, szybko pojęły na czym ona polega. Cykl treningów, które zostały we wcześniejszych dniach przeprowadzone przez doświadczonych instruktorów w podkrakowskim Kryspinowie, sprawił, iż quady jeździły po pustyni prawie bez spoczynku blisko przez cały dzień kierowane przez - z minutę na minutę - coraz bardziej doświadczonych kierowców obojga płci (tak, tak – panie radziły sobie równie dobrze jak panowie).
Sport ATV okazał się niesamowicie bezpieczny, skoro obyło się bez jakiegokolwiek wypadku. Należy pochwalić organizatorów, którzy zadbali, aby nikt w trasę nie wyruszył samotnie, lecz w grupie, pod opieką instruktora. Zatroszczono się również – to godne uwagi i naśladownictwa – aby każdy kierowca posiadał własny kask i w żadnym wypadku nie zabierał pasażerów. Atrakcją imprezy był pokaz specjalny jazdy na quadach, w którym swoimi umiejętnościami popisywali się między innymi: Włodzimierz Cebo i Witold Kłeczek z Bielsko-Białej oraz Jacek Bujański z Warszawy.

Piknik okazał się wspaniałą imprezą, przy której współgrały wyśmienite humory biorących w nim udział osób, piękna pogoda, bardzo sprawna organizacja, a przede wszystkim ogromna ilość quadów (aż czterdziestu ośmiu! – prawdopodobnie jeszcze nigdy w Polsce nie doszło do tak licznego ich zgromadzenia), która była w stanie zaspokoić żądzę zabawy i emocji uczestników.