ATV Polska
A A A

Ekstremalny Mikołaj 2002 - ATV Polska dzieciom

Arek Kwiecień 16.12.2002
Krakowski Rynek Główny znany jest ze swego uniwersalizmu i otwartości na wszelkiego rodzaju imprezy, których w mieście tym odbywa się zwykle niemało.

Mieszkańcy Krakowa zdążyli się już przyzwyczaić do niezwykłych sytuacji, jakie mogą ich tu spotkać. A to ktoś wyświetla na tle starodawnego Ratusza film operowy, a to artyści na szczudłach starają się wciągnąć przechodniów w zabawę, a to znowu jacyś „szaleńcy” (w tym nawet dzieci!) w rytmie hip-hopu wspinają się po ogromnej sztucznej ścianie przywiązani do cienkiej liny... Nie wspomnę już, że miejsce to przeżyło w swojej historii takie momenty, jak Hołd Pruski czy przysięga Tadeusza Kościuszki... No ale niespodziewanej wizyty kilkunastu Świętych Mikołajów pędzących na dziwnych, czterokołowych pojazdach, które w żaden sposób nie przypominały tradycyjnych sani zaprzężonych w rącze renifery, krakowski Rynek chyba się nie spodziewał...
Najazd Mikołajów na Rynek, którzy wszystkich obdarowali słodyczami i poczęstowali obwarzankami, był częścią imprezy zorganizowanej w ramach Miejskiego Programu Przeciwdziałania Przestępczości Młodzieży pod nazwą „Ekstremalnie Święty Mikołaj z anielską adrenaliną”. Organizatorzy: Polskie Stowarzyszenie Czterokołowców ATV Polska, Centrum Młodzieży ,,U Siemachy”, Stowarzyszenie Bezpieczna Małopolska, bielska firma Autostar oraz krakowska ATV Extreme przy udziale policji, straży pożarnej i wojska postarali się, aby wizyta Mikołajów w Krakowie wypadła efektownie, służąc zarówno rozbudzeniu radości w dzieciach, jak i promocji quadów „w świecie”.
Główna część imprezy odbyła się na torze motocrossowym w podkrakowskim forcie Bodzów, gdzie – mimo prószącego śniegu i dokuczliwego mrozu - ponad setka dzieci przywiezionych specjalnym autokarem z Centrum Młodzieży„U Siemachy” doskonale bawiła się, próbując pod okiem doświadczonych instruktorów jazdy na czterokołowcach. A profesjonalnych rad maluchom udzielali nie lada fachowcy: między innymi zdobywca Pucharu Polski w klasie 4x4 Witek Kłeczek, drugi w klasie 4x2, a zarazem uczestnik Mundialu Quadów w Pont de Vaux Jacek Bujański, miłośnik jazdy terenowej na quadach Maciej Golonka, Robert Anioł, który jest duszą towarzystwa na każdej niemal imprezie ATV w Polsce, oraz wielu innych bardzo zaangażowanych w organizację tego spotkania członków stowarzyszenia PSC ATV Polska. Największy jednak podziw wśród dzieci wzbudzali ich rówieśnicy - Maxi i Artur Fordey, którzy na swoich pojazdach prezentowali się równie efektownie, co – popisujący się jazdą na dwóch kołach – słynny Mr. Quad.
Kolejka dzieci oczekujących na przejażdżkę quadami przez kilka godzin trwania imprezy nie malała, a to z tego powodu, że każde dziecko, które zakosztowało adrenaliny, natychmiast po przejeździe biegło na koniec kolejki i cierpliwe czekało na kolejną okazję zajęcia miejsca na quadzie. Szans na zmarznięcie nie było, bo organizatorzy organizowali konkursy, zapraszali do tańca oraz częstowali gorącą grochówką, hamburgerami i herbatą.
Następna okazja do zabawy na quadach zdarzy się najprawdopodobniej w przyszłoroczny Dzień Dziecka, kiedy to – miejmy nadzieję – będzie jeszcze więcej quadów, jeszcze więcej dzieci i nieco więcej ciepła.