ATV Polska
A A A

Meta na wyciągnięcie ręki, nieoczekiwany awans Polaka

Rafał Sonik Media 18.01.2014
Na jeden dzień przed końcem tegorocznego Rajdu Dakar Jakub Przygoński niespodziewanie awansował w klasyfikacji generalnej na 6. miejsce z powodu pechowej awarii Joana Barredy Borta. Rafał Sonik dowiózł do La Sereny drugie miejsce w klasyfikacji generalnej i teraz już tylko 157 km odcinka specjalnego dzieli go od historycznego osiągnięcia.

Przed startem piątkowego odcinka specjalnego na biwaku w El Salvador panowało spore napięcie. Nikt nie chciał pożegnać się z rajdem na niespełna dwa dni przed jego zakończeniem, a było wiadomo, że wydmy Atakamy po raz kolejny będą dla kierowców szkołą życia. W zespole X-Raid pojawiły się głosy, że Stephane Peterhansel ma już nie walczyć z Nanim Romą o zwycięstwo, bo władze teamu chcą mieć trzy samochody na podium i zamierzają ryzykować. Marc Coma, który miał niemal godzinę przewagi nad drugim motocyklistą ostrzegał, żeby przedwcześnie nie ogłaszać go zwycięzcą, a Rafał Sonik podkreślał, że teraz chce już tylko dojechać do mety, bo ściganie się z Ignacio Casale i tak nie przyniesie zmiany klasyfikacji.
Zdenerwowanie przed oesem, który miał być ostatnią tak trudną przeszkodą na drodze do Valparaiso okazało się uzasadnione, bo na potężnych wydmach głowicę kierownicy w swoim motocyklu złamał Joan Barreda Bort. Awarii nabawił się 25 km przed metą i metr po metrze brnął w kierunku celu. Hiszpan stracił swoją pozycję wicelidera i spadł na siódmą lokatę. W tej sytuacji na 6. pozycję awansował Jakub Przygoński, który w piątek ponownie znalazł się w czołówce motocyklistów kończąc etap na 7. miejscu.
Zgodnie z założeniami pewnie i spokojnie jechał Rafał Sonik, którego celem było utrzymanie drugiego miejsca w klasyfikacji generalnej. – Najważniejsze żebym nie uszkodził ani quada, ani siebie – mówił w wieczór poprzedzający start do 12. etapu. Najszybszy ponownie był Ignacio Casale, który niesiony na skrzydłach dopingu miejscowych kibiców pewnie zmierza po zwycięstwo w całym rajdzie. Sonik tym razem stracił do lidera 19 minut i uplasował się na 4. pozycji. W sobotę kapitan Poland National Team musi przebyć jeszcze 535 km, aby stać się pierwszym Polakiem, który stanął na drugim stopniu dakarowego podium.
Doskonale w przedostatnim dniu zmagań radził sobie Krzysztof Hołowczyc. Jego Mini, na szybkiej, kamienistej części trasy zajmowało długo trzecie miejsce, ale niestety przebita opona uniemożliwiła Polakowi walkę o etapowe podium. Mimo to dotarł do mety ze świetnym 5. czasem, które tylko potwierdziło jego miejsce w elicie kierowców samochodów. Do zmiany doszło na prowadzeniu klasyfikacji generalnej, ponieważ Stephane Peterhansel, zaprzeczając niejako własnym słowom o końcu rywalizacji o zwycięstwo, znacznie wyprzedził Naniego Romę i przed ostatnim akordem zmagań ma nad nim 26 sekund przewagi. Czyżby szykowało się 12. zwycięstwo Francuza?
Nasi pozostali kierowcy pojechali na miarę oczekiwań, nie szarżując i mając już z tyłu głowy myśl o zbliżającym się finiszu, którego nie można zaprzepaścić z powodu prostego błędu. Marek Dąbrowski i Jacek Czachor uplasowali się na 14., Martin Kaczmarski na 18., a Adam Małysz z Rafałe Martonem na 19. miejscu. Wszyscy utrzymali swoje pozycje w „generalce” z poprzedniego dnia. „Orzeł z Wisły” niestety z powodu poważnych awarii stracił zbyt wiele i wszystko wskazuje na to, że nie zdoła już poprawić zajmowanej aktualnie 13. pozycji w klasyfikacji rajdu.
W sobotni poranek kierowcy wyruszą z La Sereny na trasę ostatniego etapu tegorocznej edycji rajdu. Od mety w Valparaiso dzieli ich 535 km, z czego zaledwie 157 to odcinek specjalny. Na zmiany w klasyfikacji raczej nie będzie już miejsca. Pozostaje liczyć, że nie zdarzy się nic nieprzewidzianego i nasi reprezentanci w komplecie ukończą ten najlepszy Dakar w historii startów Polaków.
Wyniki
Motocykle
12. etap
1. Cyril Despres (FRA) 3:58.18
2. Marc Coma (ESP) + 2.17
3. Olivier Pain (FRA) + 5.53

7. Jakub Przygoński (POL) + 10.45
Klasyfikacja generalna:
1. Marc Coma (ESP) 52:40.16
2. Jordi Viladoms (ESP) + 1:59.49
3. Olivier Pain (FRA) + 2:10.16

6. Jakub Przygoński (POL) +2:37.23
Quady
12. etap:
1. Ignacio Casale (CHL) 5:05.08
2. Sebastian Husseini (NED) + 5.05
3. Siergiej Kariakin (RUS) + 17.13
4. Rafał Sonik (POL) + 19.10
Klasyfikacja generalna:
1. Ignacio Casale (CHL) 66:16.27
2. Rafał Sonik (POL) + 1:23.42
3. Sebastian Husseini (NED) + 5:39.30
Samochody
12. etap:
1. Stephane Peterhansel (FRA) 3:38.19
2. Nasser Al-Attiyah (QAT) + 3.38
3. Nani Roma (ESP) + 5.58

5. Krzysztof Hołowczyc (POL) + 18