ATV Polska
A A A

Mocny start w Chełmnie - I i II runda Cross Country

Robert Giedronowicz 15.04.2008
Sezon 2008 w cross country quadów rozpoczął się od mocnej dawki adrenaliny w nadwiślańskim Chełmnie. Na starcie stawiła się czołówka zawodników jeżdżących na quadach w klasach z napędem na jedną i dwie osie w ramach Mistrzostw Polski oraz Pucharu PZM.

Trasa zawodów w Chełmnie została poprowadzona na doskonale przygotowanym torze motocrossowym oraz na okalających odcinkach terenowych z licznymi stromymi zjazdami i podjazdami. Na niektórych wzniesieniach hopek przygotowano wycięte rynny, które pozwalają wybić się i przeskoczyć przeszkodę. Takie warunki preferowały odważnych zawodników jeżdżących szybko i lubiących dalekie skoki. Najlepsi przeskakiwali rynnę, zyskując cenne sekundy. Pozostali musieli w tych miejscach zwolnić i ostrożnie przejechać rynnę tracąc tempo, a także robiąc zawód publiczności, która przecież chce obserwować efektowne skoki na torze motocrossowym.


W klasie 2K w Mistrzostwach Polski błysnął po raz kolejny jeden z najlepszych zawodników w Polsce – Paweł Sobczyk z ATV Polska . Jego przejazdy były bardzo widowiskowe, a jednocześnie pełne swobody i lekkości. Sobczyk pokazał, że doskonale czuje swoją maszynę i bawi się jazdą. W obu rundach wygrał bezapelacyjnie. Drugi był Grzegorz Brzozowski z AMK Gdańsk. Trzecim w pierwszej rundzie był Rafał Sonik z ATV Polska, ale drugiego dnia wyprzedził go Piotr Majkowski z AMK Gdańsk. Niestety pecha miał Jacek Stelmaszyk (MKO Oborniki), którego quad miał awarię już pierwszego dnia. Pomimo prób naprawy nie udało mu się wystartować także w drugim wyścigu.


W Pucharze PZM w klasie 2K zadebiutował Damian Rajczyk (ATV Polska), który łatwo wygrał oba wyścigi w tej klasie. Kibice oczekiwali, że ten zawodnik wystartuje już w Mistrzostwach Polski i będzie groźnym rywalem czołówki 2K, jednak jego taktyka była inna - startuje w Pucharze, żeby zdobyć licencję motocrossową. Drugie, dobre miejsce w Pucharze zajął Łukasz Eliasz (ATV Polska).

W Mistrzostwach klasy ATV 4K czyli ciężkich quadów z napędem na cztery koła, największy faworyt – Roman Eliasz (ATV Polska) miał awarię sprzęgła w swoim Can-Am Renegade 800 już w pierwszej rundzie. Jednak zdołał sprowadzić uszkodzoną część, dokonać naprawy wczesnym rankiem, po czym wystartować pełnosprawnym sprzętem w drugim wyścigu. Drugiego dnia nie pozostawił konkurentom żadnych złudzeń i wygrał w swojej klasie, a w całych zawodach zajął 3 miejsce. Klasę 4K wygrał Mariusz Kręgiel na mocno stuningowanym Grizzly 700, a drugi był Robert Giedronowicz (ATV Polska), który pierwszego dnia po jednym ze skoków urwał chłodnicę w Bombardierze 800 i musiał dokonać prowizorycznej naprawy, żeby jechać dalej. Awarię miał także Mariusz Sukiennik, który pourywał półosie w swoim Grizzly.



W Pucharze PZM w klasie 4K świetnie pojechał Andrzej Grzyb z KTM Novi Kielce na Renegade 800, który wygrał w swojej klasie. Drugi był Michał Trafiałek (KTM Novi Kielce), a dobre trzecie miejsce zajął debiutant Mariusz Omiotek z SM Castrol Team Toruń.


Sezon 2008 rozpoczął się w Chełmnie od mocnego uderzenia faworytów w obu klasach. Zarówno Paweł Sobczyk, jak i Roman Eliasz pokazali, że będą głównymi kandydatami do tytułu Mistrza Polski w Cross Country. Nie wolno jednak zapominać, że konkurencja jest silna i każde potknięcie mistrzów mogą wykorzystać ich groźni rywale.




Zwycięzcy w klasie 2K Mistrzostw Polski




Na hopkach trzeba było naprawdę uważać. Na szczęście ten pechowy zawodnik nie doznał poważnych obrażeń.

Tekst: Robert Giedronowicz
Zdjęcia: Katarzyna Wężyk