ATV Polska
A A A

Przeprawowy Puchar ATV Polska 2012 – długo wyczekiwany renesans legendy. Relacja Ścigacz.pl

ścigacz.pl 26.07.2012
Czy pamiętacie takie imprezy jak ATV Polska-Mamry Challenge, Gryf Trophy lub Sudety Challenge? Weterani quadowego offroadu z pewnością z sentymentem wspominają owe zawody. Daty tych wydarzeń zawsze quadowcy rezerwowali w swoich kalendarzach na długo przed ich rozpoczęciem. Jako rundy Przeprawowego Pucharu ATV Polska dawały uczestnikom gwarancję udanych imprez w atmosferze, jakiej próżno było szukać gdziekolwiek indziej.
Aby mieć pewność, że na rajd przyjedzie więcej niż kilkanaście quadów organizatorzy muszą spełnić długą listę wymogów, zaczynając od ciekawej i zróżnicowanej trasy, przez dobrze przygotowane zaplecze techniczne, a na klimatycznym miejscu noclegowym kończąc. W naszym kraju nie ma organizacji, która znałaby lepiej quadowców i ich potrzeby, jak Polskie Stowarzyszenie Czterokołowców ATV Polska. Od ponad 11 lat jest ono największym medium, łączącym quadowców z całej Polski i nie tylko. Dlatego informacja o powrocie Przeprawowego Pucharu ATV Polska spotkała się z dużą aprobatą zarówno weteranów, jak i nowicjuszy.


[b]Pobudka z marazmu[/b]
Trzynastego lipca wybiła godzina zero. Do pięknego zamku w Biedrusku koło Poznania, gdzie mieściła się baza rajdu przybyło aż 85 zawodników. Gdyby nie zamknięto list startowych, liczba pojazdów mogłaby osiągnąć nawet 120 quadów. Miłym zaskoczeniem dla organizatorów był udział w rajdzie dziewięcioosobowej grupy Holendrów, którzy przyjechali do nas specjalnie na tę imprezę. Oni również byli zaskoczeni, gdy zobaczyli, że ich Raptory nie ma ją żadnych szans na pokonanie OSów. Jednak problem ten został szybko rozwiązany. Koledzy z krainy tulipanów i ciastek z roślinami otrzymali przewodnika, z którym pokonali ponad 200 km po szutrach i bezdrożach. Pozostali uczestnicy zostali podzieleni na cztery klasy – ATV Extreme, ATV Open, ATV Weteran i UTV.
Największym zainteresowaniem, z powodu poziomu trudności szlaku cieszyła się klasa ATV Extreme, ale w pozostałych także nie było lekko. Patryk Woźniak i Monika Mańkowska, którzy odpowiedzialni byli za przebieg trasy rajdu, zadbali, aby uczestnicy wszystkich klas przypomnieli sobie o posiadaniu dawno zapomnianych mięśni. Tak naprawdę było wszystko, co na trasie rajdu przeprawowego powinno się znaleźć – głębokie i grząskie błota, wodne przeprawy, szybkie szutry, wymagające i bardzo techniczne trawersy. Szlaki o takiej trudności zawsze niosły za sobą ofiary w quadach, ale dzięki alei serwisowej, przygotowanej przez Grupę Wsparcia Technicznego „Quad Klinika” pojazdy szybko stawały na koła. Niektórzy uczestnicy rozczarowali się 4-godzinnym etapem nocnym, ale ich niedosyt jazdy został zażegnany w sobotę, kiedy to trasa stała dla nich otworem przez dziewięć godzin. To w zupełności wystarczyło, aby zaspokoić narkotyczne pragnienie offroadu pełnego jazdy po szyję w błocie oraz zespołowej pracy i współzawodnictwa. Kwestią, rodzącą grymasy na twarzach niektórych quadowców była sprawa związana ze sposobami zdobywania pieczątek i zliczania na ich podstawie punktów. W związku z tym organizatorzy postanowili dać zawodnikom czas na odniesienie się do wyników i ewentualne korekty w klasyfikacji końcowej przed ogłoszeniem ostatecznych wyników. Po wyjaśnieniu wszelkich nieścisłości związanych z punktacją organizatorzy mogli z czystym sumieniem przystąpić do kolejnej części imprezy, czyli wręczenia zwycięzcom pucharów oraz niezwykle atrakcyjnych nagród i rozpoczęcia biesiady. Ta pozornie niewiele znacząca wspólna kolacja, jest tak naprawdę bardzo ważnym i nieodłącznym elementem wszystkich quadowych rajdów przeprawowych. To właśnie klimat, jaki tworzą uczestnicy po zakończeniu rywalizacji jest drugim po trasie wyznacznikiem udanych zawodów. Oto, jak sami uczestnicy wypowiadali się o pierwszej tegorocznej rundzie Przeprawowego Pucharu ATV Polska.
[i]„Przed wyjazdem na trasę miałam obawy, że okaże się ona dla mnie za trudna. Było więcej wody i błota, co akurat mi bardzo się podobało. Osobiście uważam, że byłoby jeszcze fajniej, gdyby trasa otwarta była przez całą noc i dzień. Poza tym cały rajd wypadł świetnie, a zwłaszcza jego organizacja. Największe wrażenie zrobiły na mnie zabezpieczenie zawodów oraz to, że przyjechało na nie aż tak dużo osób. Jestem bardzo zadowolona, że wzięłam udział w tej imprezie i proszę organizatorów o stworzenie klasy dla kobiet.”[/i] – mówi z uśmiechem Michalina Rybak – zwyciężczyni w klasie ATV Open.
[i]„W rajdach organizowanych przez Stowarzyszenie ATV Polska biorę udział praktycznie od samego początku jego istnienia. W drodze do Biedruska miałem świadomość, że będzie dobrze, ale Dorota zrobiła więcej niż się spodziewaliśmy. Włożyła w organizację tych zawodów masę pracy, dopracowując nawet najdrobniejsze szczegóły, o których sami byśmy nie pomyśleli. Cała impreza była bardzo pozytywna i przyniosła mnóstwo ciepłych emocji. Reaktywację Przeprawowego Pucharu ATV Polska uważam za udaną w stu procentach. Dlatego też już jestem zapisany na drugą rundę.[/i]” – podsumowuje zwycięzca klasy ATV Weteran, Jarosław Witas.

[b]Szczegółowe wyniki oraz punktacje wszystkich klas znajdziecie w załączniku.[/b]

[b]Legenda powraca![/b]
Tak pochlebne komentarze dają wszystkim osobom zaangażowanym w przygotowanie zawodów poczucie dobrze wykonanej pracy, której było bardzo dużo. Świetnie, że organizatorom udało się zdobyć przychylność lokalnych władz. Honorowy Patronat nad I Rundą Przeprawowego Pucharu ATV Polska 2012 objęli Marszałek Województwa Wielkopolskiego oraz Burmistrz Miasta i Gminy Murowana Goślina. W kraju nad Wisłą coraz trudniej jest uzyskać pozwolenie na organizację jakichkolwiek zawodów związanych z offroadem, nie mówiąc już o patronacie i rzeczowym wsparciu, jakim w tym przypadku obdarzono quadowców. Ci również to dostrzegli i w ramach podziękowania wręczyli lokalnym władzom pamiątkowe wypieki przygotowane specjalnie na tę okazję przez Jarka Adamiaka znanego powszechnie jako Buła. Poniżej przedstawiamy krótkie podsumowanie rajdu przez Panią Dorotę Lechowicz-Gustab – organizatorkę całego przedsięwzięcia i zarazem Prezes Polskiego Stowarzyszenia Czterokołowców ATV Polska.
„Inicjatorami pomysłu reaktywowania Przeprawowego Pucharu ATV Polska byli sami quadowcy,którzy na forum ATV Polska rzucili mi to trudne do realizacji wyzwanie twierdząc, że zatęsknili za klimatem organizowanej przeze mnie kilka lat temu pierwszej edycji pucharu. Zadanie było trudne do realizacji, i na pewno nie powiodłoby się tak znakomicie, gdyby nie zaangażowanie wielu osób i instytucji. Doskonale przygotowana trasa I Rundy Przeprawowego Pucharu ATV Polska, to wynik starań i pracy Moniki Mańkowskiej i Patryka Woźniaka oraz ich przyjaciół . Doskonałe zabezpieczenie trasy zawdzięczamy strażakom z Ochotniczej Straży Pożarnej z Nieszawa, którzy z poświęceniem i pełną odpowiedzialnością zadbali o bezpieczne i płynne poruszanie się zawodników. Niemniej ważną rolę pełniła Grupa Ratownictwa MEDYK 4x4, która była w ciągłej gotowości do niesienia pomocy rannym i poszkodowanym. Na szczęście nie mieli dużo pracy. Wyjątkowe słowa podziękowania należą się właścicielom oraz personelowi zamku Biedrusko, w którym mieściła się baza rajdu. W pięknie odrestaurowanych, urokliwych wnętrzach spotkaliśmy się z niezwykłą serdecznością i gościnnością.
Dziękujemy za niezwykle życzliwe przyjęcie quadowców przez Marszałka Województwa Wielkopolskiego – Pana Marka Woźniaka oraz Urząd Miasta i Gminy Murowana Goślina. Obie te instytucje sprawowały honorowy patronat nad I Rundą Przeprawowego Pucharu ATV Polska, a zdobywcy pierwszych miejsc zostali uhonorowani pięknymi pucharami, ufundowanymi przez Pana Marszałka, Marka Woźniaka.

[b]Rajd miał swoją niezwykłą oprawę dzięki naszemu Głównemu Partnerowi, firmie DRAGON WINCH, która z takim rozmachem zaangażowała się w organizację rajd oraz fundując najlepszym zawodnikom w każdej z klas znakomite nagrody, a dla zwycięzców piękne, kute statuetki.[/b] Pulę nagród, i tak już przecież sporą, powiększyły nagrody ufundowane przez kolejnych partnerów Przeprawowego Pucharu ATV Polska: Grupę Wsparcia Technicznego – QUAD KLINIKA, oraz firmy
ZONEparts, Quadimodo, Motomaniak.eu, LAFOT, Kenny Polska, UniBall, Sklep internetowy - oponyquad.pl ,LedLer, ATV Partner, Piekarnia Matylda, Trace - Usługi Poligraficzno-Reklamowe.

Pieczątki na obie Rundy Przeprawowego Pucharu ATV Polska 2012 zapewniła firma TRODAT i to ich zdobywanie sprawiło uczestnikom największą frajdę.

Nie podjęłabym się organizacji tak dużego w skali kraju przedsięwzięcia, gdym nie miała pewności,
że i tym razem nie zawiodę się na moich przyjaciołach quadowcach, na których pomoc zawsze
mogę liczyć . Dziękuję Jackowi Bujańskiemu „Mr Quad”, Marcinowi Lipskiemu – Brylantowi, Markowi
Wróblowi – Markusowi, Jarkowi Adamiakowi – Buła, Maćkowi Bodanko – EmBe oraz Adamowi i Kamilowi z Mod-Teamu za pomoc przy realizacji tego wydarzenia.

Już dziś serdecznie zapraszam na II Rundę Przeprawowego Pucharu ATV Polska, która odbędzie się w dniach 14-16. września Lubiechowej koło Jeleniej Góry.”

[b]Co dalej?[/b]
Bez wątpienia Przeprawowy Puchar ATV Polska powróci na stałe do kalendarza imprez quadowych i będzie on trwać tak długo, jak będą tego chcieli sami quadowcy. To oni są fundamentem tego rajdu, a bez solidnej podstawy żadna budowla nie przetrwa. W tym roku fani błotnych przepraw będą mieli jeszcze jedną okazję do wspólnej rywalizacji i zabawy, ale plany na kolejne lata są znacznie bardziej rozbudowane. Rąbka tajemnicy uchyla nam legenda polskiego świata quadowego – Jacek „Mr Quad” Bujański, pełniący funkcję Komandora Przeprawowego Pucharu ATV Polska.

„Zorganizowanie dobrego rajdu offroadowego, na który przyjadą dziesiątki załóg, staje się coraz trudniejsze ze względu na dostępność terenów oraz ludzi.” – mówi Jacek Bujański. „Przez 10 lat od kiedy w mamy w kraju zawody przeprawowe quadowcy objechali całą Polskę, od gór, po morze. Dlatego ukierunkowujemy się w poszukiwania ciekawych form tego typu imprez, o wielu formułach. Walczymy również o włączenie Przeprawowego Pucharu ATV Polska pod opiekę Polskiego Związku Motorowego. Ważnym elementem naszych działań, które już wdrożyliśmy w życie, będą kwestie związane z ochroną środowiska. Będziemy propagować pro środowiskowe zachowania, m.in. poprzez wprowadzenie na każde zawody Komisarza ds. ochrony środowiska, co ma miejsce w większości dyscyplin sportów motorowych. Pracy jest bardzo dużo, ale zmiany są konieczne.”

Jak widać odrodzenie Przeprawowego Pucharu ATV Polska może okazać się nie tylko udanym powrotem legendy, ale nawet prawdziwą rewolucją w świecie quadowych przepraw. Nie tylko trzymajmy kciuki, aby tak się stało, ale również zróbmy wszystko, by pomóc w jej nadejściu.


Źródło: www.ścigacz.pl

Foto: Dorota Lechowicz-Gustab, Maciek Bodanko

Zobacz galerię