ATV Polska
A A A

Quadowcy sprzątają mazurskie lasy

Sławek (hegon) Duczek 26.06.2009
Quadowcy postanowili zawalczyć o swój wizerunek. Akcja „Czysty las” pod patronatem Stowarzyszenia ATV Polska została zorganizowana przez członków grupy Squad Olsztyn po raz pierwszy. Od jej przebiegu miało zależeć organizowanie kolejnych tego typu przedsięwzięć. Tę pierwszą poprzedziły staranne przygotowania. Członkowie Squadu musieli pomyśleć o każdym szczególe, poczynając od rozmów z Nadleśnictwem Olsztyn, poprzez ustalenie daty i miejsca imprezy, zorganizowanie pomocy medycznej i przeciwpożarowej, cateringu, na pozyskaniu sponsorów na podarunki dla dzieci kończąc.



[b]Quad[/b] – czterokołowy pojazd z napędem na dwa lub cztery koła – do Polski zawitał całkiem niedawno, bo w połowie lat dziewięćdziesiątych. Od tego czasu jego popularność stale rośnie, a wraz z nią również liczba przeciwników tego wszędołaza. Sport, jakim jest jazda na quadzie, wymaga odpowiednich torów do jazdy terenowej. Ich brak powoduje, że często można spotkać miłośników tych pojazdów na wiejskich drogach czy w lasach. Wśród przeciwników pojawiają się głosy, że użytkownicy quadów niszczą drogi oraz zakłócają ciszę. Czy rzeczywiście ten medal ma tylko jedną stronę?

[i]– Ludzie postrzegają nas jako czarne owce, rozjeżdżające lasy. Wszystkich traktują tak samo – mówi Sławek (hegon), jeden z wielbicieli quadów. – Chcemy się odciąć od tych quadowców, którzy nie szanują ani lasów, ani nas, ani samych siebie.[/i]

[b]Quadowcy postanowili zawalczyć o swój wizerunek.[/b] Akcja „Czysty las” pod patronatem Stowarzyszenia ATV Polska została zorganizowana przez członków grupy Squad Olsztyn po raz pierwszy. Od jej przebiegu miało zależeć organizowanie kolejnych tego typu przedsięwzięć. Tę pierwszą poprzedziły staranne przygotowania. Członkowie Squadu musieli pomyśleć o każdym szczególe, poczynając od rozmów z Nadleśnictwem Olsztyn, poprzez ustalenie daty i miejsca imprezy, zorganizowanie pomocy medycznej i przeciwpożarowej, cateringu, na pozyskaniu sponsorów na podarunki dla dzieci kończąc.

Po rozmowach z Nadleśnictwem Olsztyn ustalono, że akcja „Czysty las” odbędzie się 20 czerwca na terenie Leśnictwa Zazdrość w okolicy Jeziora Kielarskiego. To teren chętnie odwiedzany przez mieszkańców Olsztyna, lecz niestety z racji swojego położenia bardzo zaśmiecony. Członkowie Squadu wraz z leśnikami objechali teren, wyznaczając miejsca do sprzątania. Zostały one naniesione na mapy z wykorzystaniem GPS. Miało to ułatwić dotarcie do zaśmieconych obszarów.

[b]Sprzątanie lasu to nie wszystko.[/b] Przy okazji sprzątania quadowcy postanowili zafundować trochę przyjemności dzieciom z olsztyńskiego Domu Dziecka. – [/i]Uznaliśmy, że byłoby naprawdę fajnie, gdyby zabrać ze sobą dzieciaki[/i] – mówi Sławek. – [i]Pora skończyć z naszym wizerunkiem jako bezdusznych facetów zapatrzonych w siebie i swoje maszyny.[/i]

Dyrektorka Domu Dziecka pozytywnie odpowiedziała na inicjatywę chłopaków z Olsztyna. Dla dzieci było to niezwykłe wydarzenie. Zapoznanie „stron” nastąpiło podczas Dnia Dziecka. Quadowcy odwiedzili placówkę na swoich quadach, co sprawiło dzieciakom przeogromną radość.

Podczas organizacji takich akcji ważne jest zaangażowanie, dobre chęci i współpraca na poszczególnych etapach. Nie zabrakło żadnego z tych czynników. Wszystkie sprawy organizacyjne zostały dopięte na przysłowiowy ostatni guzik, jeszcze przed wyruszeniem
w trasę. Jedynym zmartwieniem mogła być tylko pogoda, ta jednak sprzyjała organizatorom.

[b]Akcja ruszyła! [/b]
W sobotę 20 czerwca o godzinie 8.00 na stacji benzynowej przy ul. Wilczyńskiego odbyła się zbiórka członków grupy Squad Olsztyn. Stawiło się 20 quadów i pojazdów towarzyszących.
Od samego startu kierowcom dopisywały dobre humory. Akcja została zaplanowana w godzinach od 10.00 do 17.00, najpierw jednak trzeba było przygotować się na powitanie dzieci. Na przepięknej polanie tuż nad jeziorem członkowie Squadu rozstawili namiot, oflagowali polanę i ustawili regulamin. Dla spragnionych przygotowane zostało miejsce
z napojami. Na polanie na kierowców czekali już leśnicy.

Podczas oczekiwania na przyjazd dzieci toczyły się ciekawe rozmowy. Przedstawiciele Służby Leśnej mieli okazję porozmawiać z miłośnikami quadów i zweryfikować obiegowe opinie na ich temat. – [i]Jak widać, są użytkownicy quadów, którzy potrafią żyć w zgodzie z lokalnymi społecznościami, potrafią się organizować i robić dobrą robotę[/i] – to opinia Sławomira Brzostka, nadleśniczego z Nadleśnictwa Olsztyn. – [i]Podchodziłem do tego z pewnymi obawami, bo to pierwsze tego rodzaju spotkanie, ale patrząc na tę zorganizowaną grupę, uważam, że jest to jak najbardziej dobry kierunek.[/i]

[b]Zapowiadała się świetna zabawa![/b] Dzieciaki wraz z wychowawcami pojawiły się krótko po 10.00. Ich uśmiechnięte twarze mówiły same za siebie. Wjazd do lasu poprzedziła krótka odprawa z instruktażem o zasadach bezpieczeństwa. Leśnicy zaopatrzyli uczestników akcji
w środki przeciw kleszczom, a dziesięcioro najmłodszych otrzymało odblaskowe kamizelki. Uczestnicy podzielili się na dwie grupy, pierwszej złożonej z 10 quadów przewodził doświadczony Jaron, drugą także 10-quadową poprowadził zawsze uśmiechnięty Walek. Każda z nich zabrała ze sobą pięcioro dzieci. Plan dnia przedstawiał się następująco: dwie godziny sprzątania połączonego z przejażdżką quadami, zwiezienie śmieci do specjalnie wyznaczonego punktu, przerwa na ognisko i jedzenie oraz druga tura sprzątania.

[b]Pora na sprzątanie![/b] 20 quadów, cztery przyczepki, łopaty, rękawice ochronne i oczywiście worki na śmieci to ekwipunek, z którym załogi ruszyły do lasu. Niektóre miejsca były niedostępne dla quadów, ale nie dla sprzątających. Dzieciaki chętnie przedzierały się przez gęstwinę leśną, żeby dotrzeć do wyznaczonych punktów. Ilość śmieci i ich różnorodność przeszła najśmielsze oczekiwania sprzątających. W efekcie pierwszy wyjazd zakończył się zwiezieniem kilku przyczepek śmieci, w tym około 40 opon samochodowych. Nic dziwnego, że z takim „trofeum” wszyscy uczestnicy podekscytowani wrócili na polanę na zasłużony odpoczynek.

Świeże powietrze wzmogło apetyty, więc nie dziwi fakt, że wszyscy chętnie zabrali się za jedzenie pysznego bigosu, kiełbasek i karkówki. W czasie przerwy dzieci z zainteresowaniem przyglądały się quadom. Przerwa to także czas na pierwsze refleksje.
– [i]Fajnie jest. Dużo jeździliśmy na quadach, zbieraliśmy śmieci[/i] – to opinia trzynastoletniej Michaliny. Zapytana, czy bardziej jej się podoba jazda quadami czy zbieranie śmieci, z uśmiechem odpowiada – [i]Jazda quadami, ale jak sprzątamy śmieci, to pomagamy środowisku. Uczestniczenie w takiej akcji wiele ją nauczyło. – Jak tak sprzątamy, to sami się przekonujemy, że nie należy wyrzucać śmieci, bo potem ktoś musi je zbierać.[/i] Z kolei czternastoletni Dominik marzy o tym, żeby jeździć quadem, kiedy dorośnie – [i]Pytałem się pana, od ilu lat można jeździć. Pan powiedział, że żeby jeździć na takim quadzie, trzeba mieć osiemnaście lat.[/i]

[b]Druga tura.[/b] Po zaspokojeniu głodu i odpoczynku przy ognisku przygotowanym przez leśników, ekipy sprzątające wyruszyły ponownie do lasu. Tym razem czekało na nich trudniejsze zadanie. W lesie zostały zlokalizowane małe oczka wodne, w których znaleziono zatopione opony, między innymi od traktorów. Wyjęcie opon wymagało zorganizowanej akcji. Przy pomocy linki podczepionej do quada quadowcy nie bez wysiłku wyciągali kolejne opony. Dzięki wszędołazom i współpracy podczas oczyszczania oczek udało się wyciągnąć wszystkie opony. W rezultacie dwie przyczepki w szybkim tempie zostały zapełnione. Jeszcze tylko przejażdżka na parking przy drodze i akcję będzie można uznać za zakończoną.

[b]Świetny pomysł.[/b] Akcja „Czysty las” podobała się nie tylko dzieciakom, ale również ich opiekunom. Katarzyna Paszkiewicz, wychowawca z Domu Dziecka, pozytywnie ocenia tego typu przedsięwzięcia – Propozycja fantastyczna, świetne spędzenie czasu. Taka forma wypoczynku daje dzieciom możliwość pozytywnej działalności. Dzieci miały już możliwość pojeżdżenia quadami podczas Dnia Dziecka, więc same chciały w czymś takim uczestniczyć. Pomysł świetny, mam nadzieję, że się nam jeszcze kiedyś uda. Zaangażowanie w coś, co można zrobić dla innych ludzi, bardzo się przydaje dzieciom z domu dziecka. Czują się potrzebne, ważne. Kiedy się w coś zaangażują, to bardzo pozytywnie na nie działa.

W obiektywie kamery. Akcji „Czysty las” przyglądała się również TVP Olsztyn. Quadowcom zależało, by w mediach pojawiały się także pozytywne informacje na ich temat. Dziennikarze telewizyjni mieli okazję przejechać się na quadach i obserwować akcję
w czasie jej trwania. Dzięki takim relacjom przeciwnicy quadów będą mogli przekonać się, że oprócz quadowców piratów, istnieją również tacy, którym zależy na ochronie środowiska.

Do następnej akcji! To już ostatnia zbiórka na polanie. Quadowcy podziękowali dzieciom za zaangażowanie w akcji; dzieci z zadowoleniem podziękowały za to, że mogły przyjemnie i pożytecznie spędzić dzień. Na pożegnanie dzieci otrzymały drobne podarunki: plecaki, polary, koszulki, czapeczki ufundowane przez firmy ORLEN, Liqui Moly, Nutella. Nadleśnictwo Olsztyn również przygotowało prezenty w postaci gier i zabaw.

Po miło spędzonym dniu przyszedł czas na ostatnią przejażdżkę. Do Olsztyna. Oczywiście, z dzieciakami i na quadach.

A co dalej? Quadowcy zachęceni powodzeniem akcji „Czysty las” myślą już o kolejnych tego typu przedsięwzięciach.

Autor: Sławek (hegon) Duczek

Relacja z TVP OLSZTYN [l=http://ww6.tvp.pl/7244,20090622914993.strona] TUTAJ[/l](od 7.35 minuty).

Zapraszamy do wątku o akcji na [l=http://www.atvpolska.pl/forum/viewtopic.php?f=90&t=21840] Forum ATV Polska [/l].