ATV Polska
A A A

Relacja z quadowego finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Kielcach

Krz. & Yarow ATV Kielce 17.01.2008
Zaledwie kilka dni od spotkania założycielskiego [b]Kieleckiego Stowarzyszenia Quadów „ATV Kielce”[/b] członkowie stowarzyszenia, wraz ze swoimi maszynami zaprezentowali się mieszkańcom miasta.
A okazją do tego stał się [b]XVI finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy[/b], w którym kieleccy quadowcy czynnie uczestniczyli, stanowiąc nie tylko atrakcję dla licznie zgromadzonych przy finałowych scenach kielczan, ale przede wszystkim, dzięki zorganizowanej licytacji znacznie powiększając konto Orkiestry, grającej w tym roku na rzecz dzieci ze schorzeniami laryngologicznymi.
[b]Zapraszamy do przeczytania relacji z tego wydarzenia.[/b]



[h3]Akcja WOŚP - zbiórka[/h3]
Niedzielne przedpołudnie, na parking przed restauracją „Stangret”, co chwilę podjeżdżają wyłaniające się z lasu, czyste i lśniące czterokołowe maszyny członków [b]Kieleckiego Stowarzyszenie Quadów "ATV Kielce"[/b]. Już po kilku minutach brakuje miejsca do parkowania, na miejscu zbiórki stawia się niemal trzydziestu quadowców gotowych dołożyć swoją cegiełkę do akcji, której szczytny cel od kilku lat porusza serca Polaków. Kilkudziesięciometrowy sznur quadów formuje się, i powoli rusza ulicami miasta w kierunku miejsca pierwszej prezentacji, budząc zainteresowanie przechodniów i kierowców, którzy życzliwie przepuszczają całą kolumnę na kolejnych skrzyżowaniach.

[h3]Scena I - deptak[/h3]
W końcu ogłuszający ryk silników ożywia senną jeszcze atmosferę kieleckiego deptaka, a kolejne czterokołowe maszyny efektownie parkują obok pierwszej ze scen „orkiestrowego” finału.
Z minuty na minutę zainteresowanie rośnie, dorośli i młodzież pytają o dane techniczne i wszystko, co z quadami związane, a dzieci coraz odważniej dosiadają zaparkowanych maszyn. Dodatkową niespodzianką, przygotowaną dla każdego małego „jeźdźca” jest pamiątkowe zdjęcie na quadzie, zrobione przez naszych członków i umieszczone na stronie stowarzyszenia [l=http://www.atvkielce.pl]www.atvkielce.pl[/l]. Atmosfera rodzinnego pikniku sprzyjała ofiarności kielczan, puszki młodych wolontariuszy [b]WOŚP[/b] szybko się zapełniały, a nas program dnia zmuszał powoli do opuszczenia gościnnego deptaka, i kolejnej „przeprawy” przez centrum miasta w kierunku innej sceny finału, tym razem zlokalizowanej na parkingu kieleckiej galerii handlowej „Echo”, gdzie czekał główny punkt naszego udziału w tegorocznej Orkiestrze. Jednak zanim kolumna rusza w drogę, na koniec naszej wizyty urządzamy najpierw krótki pokaz głośności kilkudziesięciu wydechów, a potem efektowny pokaz jazdy quadem w wykonaniu dwóch naszych kolegów, którzy ku uciesze widzów efektownie zakręcili kilkanaście bączków na mokrej i śliskiej granitowej nawierzchni deptaka.

[h3]Scena II - centrum handlowe[/h3]
W końcu kolumna czterokołowców rusza powoli przez centrum miasta, i już po kilku minutach ustawiamy się pod kolejną sceną w sąsiedztwie dostojnych maszyn z [b]koła pojazdów zabytkowych Automobilklubu Kieleckiego[/b] z „Czajką” na czele, i może mniej dostojnych, ale o wiele szybszych maszyn [b]Grupy Rajdowo–Wyścigowej „Scyzzor”[/b]. Choć pora obiadowa nie sprzyjała dużej frekwencji wśród publiczności, to dźwięk nadjeżdżających quadów szybko spowodował zapełnienie placu pod sceną obecnymi w pasażu galerii handlowej mieszkańcami miasta.
Liczna widownia, nieco więcej miejsca, a przede wszystkim gorąca orkiestrowa atmosfera, spowodowały, że pod sceną odbył się już nie pokaz, ale prawdziwy quadowy show.
Kilkanaście quadów kolejno, albo parami kręciło zsynchronizowane bączki, wpadało w efektowne poślizgi, a jazda na dwóch bocznych kołach wywołała prawdziwy aplauz widowni.
Tylko policyjne psy czekające na swój pokaz jakby wydawały się być lekko zaniepokojone.
Jeszcze nie przebrzmiały brawa po występie, kiedy nadeszła najważniejsza chwila, stanowiąca gwóźdź niedzielnego quadowego grania z orkiestrą.

[h3]Licytacja[/h3]
Prowadzący imprezę ogłosił ze sceny początek przygotowanej przez stowarzyszenie licytacji, której przedmiotem była kilkugodzinna wyprawa quadem wraz z członkami [b]ATVKielce[/b] po pięknej świętokrzyskiej ziemi, połączona z krótkim szkoleniem z prowadzenia czterokołowej maszyny, a także „terenowym” posiłkiem przy ognisku.
Cena wywoławcza 200 zł szybko poszybowała w górę, i wkrótce na placu boju pozostały dwie panie, które przy głośnym dopingu publiczności zdecydowanie podbijały na przemian stawkę. W gorącej licytacji zwyciężczyni ostatecznie zadeklarowała sumę 550 zł, przebijając zadeklarowaną przez konkurentkę kwotę 520 zł. Takich emocji, i takiej kwoty na konto [b]WOŚP[/b] nie dostarczyła żadna z wcześniejszych w tym dniu licytacji. Obecni na scenie członkowie zarządu stowarzyszenia [b]ATVKielce[/b] bez wahania podjęli błyskawiczną decyzję o ufundowaniu kolejnej wyprawy dla drugiej z licytujących pań. Tym samym obie zwyciężczynie, przy gorących brawach zgromadzonej publiczności zasiliły konto [b]Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy[/b] kwotą 1070 złotych. Jak się chwilę potem okazało, obie panie wcale nie walczyły o tę wspaniałą przygodę dla siebie, jedna licytowała wyprawę dla męża, a druga dla taty, tym samym uczestnikami quadowej przygody z [b]ATV Kielce[/b] będą panowie [b]Robert Wójcik[/b] i [b]Paweł Sarek[/b].

Gratulujemy i dziękujemy w imieniu potrzebujących dzieci.

Z punktu widzenia quadowców wydarzenia tego dnia, to wielki krok naprzód w budowaniu naszego pozytywnego wizerunku. Mamy również nadzieję, że zaowocują one nowymi entuzjastami tego sposobu spędzania wolnego czasu. Kieleckie środowisko quadowców jest bez wątpienia jednym ze zwycięzców tej orkiestrowej niedzieli. Jednym, bo najważniejszymi zwycięzcami są niewątpliwie potrzebujące dzieci, a obok nich, życzliwi darczyńcy, którzy kolejny rok tak hojnie wspierają tę szlachetną inicjatywę.

Już wkrótce na portalu [b]ATV Polska[/b] filmowa relacja z quadowej WOŚP w Kielcach.