ATV Polska
A A A

Sudety Challenge 2008 - relacja

09.09.2008
[i]"To było naprawdę coś wyjątkowego, tych wrażeń nie zapomnę do końca moich dni, nic tak nie jednoczy jak wspólna walka w bardzo trudnym terenie, walka z własnymi słabościami, pogodą i psującym się sprzętem. Nie zapomnę dwóch rolek pod rząd w pierwszych minutach wjazdu na trasę, gogli, które mogłem wywalić zaraz po starcie, błota w gaciach na mecie (dosłownie), mycia ciuchów pod prysznicem ale na
sobie, kilku bocznych wywrotek, nóg partnera wystających spod zrolowanego quada i nie dającego znaku życia, wzajemnego pokrzepiania
się, wpełzania na czworakach 20m z liną w zębach i to nie raz, zwałów błota, dziesiątków głazów, korzeni, zwalonych pni drzew i
wszechobecnego deszczu, tego nie zapomnę..."[/i]