ATV Polska
A A A

Yamaha YFM 700R – taki straszny, jakim go malują?

Bartosz Toruń 20.08.2010
Po dość długim czasie oczekiwania podczas wakacyjnego okresu testowania pojazdów, doczekałem się sprawdzenia możliwości flagowego modelu quada z stajni Yamahy z napędem na jedną oś. Czy jest taki straszny, jakim go malują?

Jak podaje Yamaha, model Raptor w całej swojej historii istnienia (wersja 660 w latach od 2001 oraz tytuł sport quad of the year do 2007) jest najlepiej sprzedającym się quadem na rynku ATV. Skąd bierze się sukces tego modelu? Patrzymy w dane a tu wielki silnik o pojemności 686 cm3 już robi na samą myśl „mega” szatańskie wrażenie. Podobnie jak gad, którego imiennikiem jest nasz YFM 700 nosi cechy połączonej zwinności i siły, a to wszystko zapakowane w wyjątkowy i groźny wygląd.

Zapraszamy do obejrzenia zdjęć z [l=http://www.atvpolska.pl/index.php?s=galeria&album=476]testowania maszyny[/l].

[b]Wygląd[/b]

Wygląd jak wiadomo rzecz gustu i jak na terenowe wojaże po naszej okolicy niezbyt dodający oraz często, nieodzwierciedlający możliwości terenowych naszego pojazdu. W przypadku YMF 700R warto o tym wspomnieć. Stylistyka typowa dla quadów spod znaku trzech kamertonów. Ostre linie, agresywne spojrzenie w postaci dwóch oddzielnych lamp wkomponowanych w opływowe przednie plastik, które są jak na serie dość mocno ścięte by móc dać jak najwięcej możliwości prowadzenia pojazdu po jak najlepszym torze, zachowując przyzwoite walory użytkowe (po każdej jeździe nie koniecznie jesteśmy zmuszeni do kąpieli), diodowa lampa z tyłu, ciekawy stylistycznie tłumik wydający z siebie basowy dźwięk, a do tego w typowym kolorze niebieskim, daje nam typowo sportową „yamaszkę”

[b]Silnik[/b]

Wygląd to nie wszystko, więc trzeba czymś naszego „rapiego” napędzić. Silnik o pojemności 686cc, czterosuwowy, chłodzony cieczą z elektronicznym wtryskiem paliwa. Moc tego gada to 50KM. Mając takie parametry musimy przy starcie naprawdę mocno trzymać się kierownicy. Moc na tylne koła przekazywana za pomocą pięciobiegowej skrzyni manualnej, jest liniowa, przyśpieszenie proporcjonalne. Nie mamy tutaj, dzięki zastosowaniu wtrysku niekontrolowanych szarpnięć, które mogą wpłynąć na komfort jazdy. Osiągi jak na sportowca przez duże „S” są wręcz szatańskie pomimo dość wysokiej masy własnej, która wynosi aż 192kg.

[b]Wyposażenie[/b]

YFM 700 jak na seryjnie sprzedawanego quada jest wyposażony standardowo jak na tą klasę ATV. Gazowe zawieszenie przód/tył, silnik zasilany wtryskiem, tarczowe hamulce, tylna lampa wykonana w technologii LED. Ciekawostką jest bieg wsteczny oraz seryjnie zamontowany licznik, który przekazuje nam wszystkie niezbędne informacje, przebieg dzienny/łączny, prędkość, zegar, kontrolki rezerwy paliwa, biegu jałowego/wstecznego, temperatury silnika oraz check engine. Brakuje nam dodatkowych podług (nerfbary) podwyższających bezpieczeństwo podczas jazdy.

[b]Jazda[/b]

Mając do czynienia z flagowym modelem quada z napędem na tylną oś, postanowiliśmy go sprawdzić pod kątem jazdy sportowej na różnych torach typu MX, CC, oraz podczas szybkich wypadów w teren, oraz jeździe po kopnym terenie piaskarni. Wszelkie ruchy cynglem gazu, sprawia, że na twarzy kierującego pojawia się uśmiech, który nie chce potem szybko zejść. Przyśpieszanie podczas jazdy „Rapim” jest niesamowite, na samą myśl ciarki przechodzą po plecach. Zajęta pozycja za kierownicą, szerokie i wygodne siedzisko zachęcają w wypady na długie trasy. Zawieszenie YFM konstrukcyjnie jest z założenia jest dość sztywne z nutką komfortu, nastawione do szybkiego pokonywania dużych odległości w całkiem przyzwoitych warunkach. Niestety, jeżeli chodzi o sportową jazdę na torze, to przyśpieszenie jest jedyną zaletą. Wysoka konstrukcja ramy niesie za sobą wysoki środek ciężkości, co możemy odczuć podczas szybkiego pokonywania zakrętów oraz podczas skoków i lądowań. Mały rozstaw kół, mały skok zawieszenia, mała szerokość, te wszystkie cechy „Rapiego” dyskwalifikują z możliwości do godnego starcia w szeregach quadów o pojemności 450 ccm. Dużym plusem jest dość spora ilość miejsca na manewrowanie ciałem podczas jazdy, oraz seryjnie zamontowany wcześniej wspomniany licznik. Pierwszy raz w historii powstawania quadów sportowych Yamahy konstruktorzy postanowili zamontować świetnie wkomponowany w plastiki licznik, który podczas jazdy na dłuższe wyprawy po luźnym terenie przydał się idealnie.

Czy warto? Czy taki straszny? Odpowiedzi są proste. Jak za takiego quada warto jest zapłacić te 36900zł (model 2010). Na pewno nie polecamy go osobą, które dopiero rozpoczynają swoją przygodę z quadami. Dla osób posiadające wcześniejszą wprawę w jeździe „ośkami” sportowymi powinny sobie poradzić z opanowaniem „szatana” bez problemów. Wrażenia z jazdy są niesamowite, a przy odrobinie szczęścia uśmiech na twarzy gwarantowany jeszcze przez długi czas zaraz po zejściu z quada. Nic tylko jeździć.

[b]Dane techniczne:[/b]

Wymiary

Długość 1,844 mm
Szerokość 1,171 mm
Wysokość 1,130 mm
Wysokość siedzenia 813 mm
Rozstaw osi 1280 mm
Masa własna na sucho 180 kg
Masa własna z paliwem i olejem 192 kg

Silnik

Typ 4-suwowy, 1-cylindrowy, 4-zaworowy
Pojemność 686 cm3
Średnica i skok tłoka 102,0 x 84,00 mm
Kompresja 9,2 : 1
Gaźnik Elektroniczny wtrysk paliwa
Układ rozrządu SOHC
Chłodzenie Ciecz
Pojemność chłodnicy 1,6 L
Starter Komputer (ECU)
Rozruch Elektryczny
Typ paliwa Benzyna bezołowiowa min 91 oktanów
Pojemność zbiornika paliwa 11,0 L
Rezerwa 2,6 L

Przeniesienie napędu

Łańcuch
Napęd 2x4
Rodzaj skrzyni Manualna
Typ skrzyni 5-biegowa + bieg wsteczny

Koła, hamulce

Typ kół bezdętkowe
Wymiary kół Przód AT 21 x 7-10 Tył AT 20 x 10-9
Typ hamulców tarczowe
Hamulce przód Podwójne tłoczki, hydrauliczne, dwie tarcze
Hamulce tył Hydrauliczne, tarcza


Podziękowania dla firmy Yamaha Motor Polska za udostępnienie pojazdu do testów.
Uwaga: Test został przeprowadzony na terenie prywatnym.

[b]DAJ PRZYKŁAD!, NIE NISZCZ LASU![/b]